Technika i technologia

Nowe śmigło do chłodnicy samochodu

Jestem mechanikiem samochodowym. Po szkole zawodowej trafiłem pod skrzydła dobrego nauczyciela, który sporo mi przekazał. Jako dziecko widziałem siebie jako policjanta, ale w trakcie dorastania zdałem sobie sprawę, że to samochody bardziej przykuwają moją uwagę niż niebieski mundur. Dzisiaj prowadzę jednoosobową firmę, gdzie sam jestem sobie szefem i pracownikiem.

Naprawa starej chłodnicy

Śmigło do chłodnicyJestem odpowiedzialny za wszystko, co odbywa się w firmie – kontakt z klientem, naprawa auta, kupno części samochodowych. Taka praca. Nie narzekam, bo przynajmniej mam to szczęście, że robię to, co lubię. Nie jestem stereotypowym mechanikiem i naprawiam swoje błędy, jeżeli takie zaistnieją. Z tego powodu cieszę się dobrą opinią w okolicy i nie mogę narzekać na brak klientów. Staram się też być nowoczesny – korzystam z Internetu, aby kupować potrzebne części i narzędzia. Śmigło do chłodnicy było dokonanym przeze mnie zakupem w ostatnim czasie. Szybko zdiagnozowałem to, co dolega samochodowi i dałem znać klientowi, on zaś wyraził zgodę na wymianę. Zamówiłem, a kiedy przyszło na mój adres naprawiłem sprzęt. Odpowiednia wentylacja to podstawa, inaczej auto się zagrzeje i będzie po krzyku. Zarówno ja, jak i właściciel samochodu byliśmy zadowoleni z ceny i obrotu spraw, a on sam jeszcze długo pojeździ i będzie zabierał dzieciaki na letnie wycieczki. Wystarczyło tylko trochę pogrzebać w sieci.

Zastanawiam się nad wzięciem jakiegoś ucznia na naukę zawodu. Młodszy, to będzie jeszcze lepiej wiedział, jak działa Internet i to jemu będę zlecać zamówienie części, chociażby śmigła. Stopniowo nauczę go naprawy chłodnicy i będę miał świadomość, że przekazuję swoją wiedzę dalej. Niestety, moje córki nie są zainteresowane przejęciem biznesu i prowadzeniem warsztatu.